Nawet jeśli lubisz ptaki i lubisz je obserwować, może okazać się, że zapraszanie ich do ogrodu czy na balkon okaże się wielkim błędem. Dlatego lepiej zrezygnuj z dokarmiania ich na tarasie czy w okolicy domu. Lepszym rozwiązaniem jest wywieszenie karmników z daleka od ogrodu owocowego lub w parku czy na skwerze między blokami. (Zalecam zakup odpowiednich testerów lub zamówienie serwisu.) Jeśli środek koagulacyjny dostał się do basenu, wówczas przeważnie przez krótki czas wartość pH wynosiła powyżej 7,8 lub poniżej 6,5. Na skutek tego oddzielony już na filtrze wodorotlenek glinowy znów uległ rozpuszczeniu i dostał się do basenu. I tak mamy mleko. Usuń bambus bez chemii. Jeśli nie chcesz używać produktów chemicznych do usuwania bambusa, musisz to zrobić wykopać łodygi. Kłącza tej rośliny rosną na głębokość około 30 centymetrów, więc trzeba je trochę wykopać i wykopać, a następnie na zewnątrz wyciąć i wyeliminować. Pozbyć się pszczół za pomocą wrzącej wody można zarówno w lecie, jak i pod koniec jesieni. W ogóle lepiej pracować nad tym problemem właśnie po zakończeniu sezonu letniego, kiedy aktywność owadów jest o wiele mniejsza. Podgrzewamy około pięciu, a może i więcej litrów wrzącej wody. Powoli zaczynamy lać wrzątek do nory. Rurkę z ruchomymi klapkami należy umieścić w tunelu gryzonia i pozostawić w niej kawałek marchwi czy selera jako przynętę. Gdy karczownik wejdzie do pułapki, drzwiczki zapadają się. Złapanego osobnika wynosimy z dala od ogrodu i wypuszczamy na wolność. 15,15 zł. Opakowanie: Doniczka. Poszczególne bambusy różnią się wyglądem, ale także wymaganiami uprawowymi i mrozoodpornością. Mogą spełniać różne zadania, jakie przed nimi postawimy. W końcu bambusy uprawia się nie tylko po to, aby wyplatać z nich maty bambusowe, ale również tworzyć efektowne, orientalne ogrodzenia i Jest naprawdę duży. Jego ciało osiąga nawet 6 cm długości. Dodatkowo jest wyposażony w dwie pary skrzydeł i odnóża zakończone kolcami. One idealnie nadają się do rozkopywania ziemi. Musisz wiedzieć, że turkuć podjadek żyje pod ziemią. Uwielbia wilgotną glebę i podmokłe tereny (np. bagna, torfowiska, pola uprawne, rowy Na szczęście z pomocą przychodzi profesjonalne odkleszczanie ogrodu poprzez zadymianie. Pozwala ono na stworzenie naturalnej bariery, która stanie się skuteczną ochroną przed kleszczami i innymi insektami, np. komarami. Usuwanie kleszczy tą metodą odbywa się przy pomocy specjalnego środka biodegradowalnego. Najprostszą metodą będzie wbicie w kretowisko palika, na którym można umieścić aluminiową puszkę lub kuranta wiatrowego. Alternatywą są profesjonalne odstraszacze na krety, które kupisz np. w sklepie ogrodniczym. Urządzenia emitują dźwięki i dodatkowo wibrują, gdy wbije się je w kretowisko. Skuteczne metody pozbycia się winobluszczu. Jak pozbyć się winobluszczu z ogrodu? Najprostszym sposobem będzie ręczne usuwanie go z gleby i ścinanie pędów przy ziemi. Jeśli jednak problem okazuje się poważniejszy, warto pomyśleć o innych opcjach. Do skutecznych metod usuwania winobluszcza należą: 48hyk. Bambus już nie tylko zdobi nasze biura i salony w postaci włożonej do wody, fantazyjnie wykręconej łodygi, z której wyrasta parę listków. Ta roślina staje się coraz mniej egzotyczna i w roli materiału pojawia się coraz częściej na naszych podłogach, blatach w kuchni czy meblach. Oprócz tego ma zastosowanie również dekoracyjno-funkcjonalne, szczególnie podczas zakładania domowego ogródka. Zobaczmy. Bambus – co to za roślina? Często brana za drzewo (surowiec, jaki się z niej pozyskuje przypomina drewno), roślina ta jest w istocie rodzajem trawy (należy do rośliny wiechlinowatych). Wyróżnia się tym, że rośnie niezwykle szybko – nawet do 1-2 metrów w ciągu dnia! Jest uważana za najszybciej rosnącą roślinę na świecie. Bambus jest niesamowitym materiałem budowlanym i surowcem wykorzystywanym do wytwarzania przedmiotów codziennego użytku. Ze względu na szybki wzrost, jest również stosunkowo tani. Ma doskonałe parametry wytrzymałościowe, jest odporny na wilgoć i ma podobną wartość estetyczną i użytkową, co drewno, przy czym jest znacznie lżejszy. Z bambusa wyrabia się deski do krojenia, plecionki, żywopłoty, a także wędki. Roślina ta ma ogromny potencjał. Czy wiesz, że…? Bambus służył niegdyś jako nietypowe narzędzie tortury. Polegała ona na tym, że ofiarę podwieszano nad młodym pędem bambusa (który jest zawsze bardzo ostro zakończony) i czekano, aż podczas rośnięcia zacznie przebijać on jego ciało. Tortura kończyła się w momencie, gdy pęd wychodził z innej strony ciała poszkodowanego. Zadawali ją jeszcze w XX wieku podczas II wojny światowej japońscy żołnierze. Bambus w domowym ogródku Oprócz tego, że możemy hodować w domu samą roślinę, która szybko stanie się wysoka i będzie dekorować pomieszczenie, bambus sprawdza się także w innej roli. Ze względu na swoje szerokie zastosowanie w budownictwie – od wielu tysięcy lat, wykorzystuje się jego zdrewniałe i wysuszone pędy jako elementy drobnych konstrukcji. Do dziś w niektórych rejonach świata służą one jako podstawowy budulec chat. Pusty w środku, zdrewniały pęd jest lekki, a zarazem trwały i giętki, dlatego możemy wykorzystać go w aranżowaniu domowego ogródka. Tworzy on tyczki, którymi podtrzymujemy w ogrodzie głównie warzywa i owoce. W domu może być także ozdobą. Liczne podpórki i drabinki posłużą nam jako elementy, po których swobodnie wspinać mogą się wszelkie rośliny pnące. Także pojedyncza łodyga może podtrzymać nam wybrane okazy, których delikatne pędy nie są w stanie utrzymać się pionowo. Wysuszony bambus ma charakterystyczny, naturalny wygląd, który pasuje także do nowoczesnych, minimalistycznych wnętrz. Nadaje im orientalnego wyrazu. Łodygi bambusa wykorzystamy do ozdoby ogródka, który aranżujemy z kaktusów i sukulentów. Tyczki możemy znacznie skrócić i wykonać za ich pomocą imitację mini obrzeży, oddzielając od siebie poszczególne roślinki. Bambus doskonale wygląda w towarzystwie bonsai i innych egzotycznych roślin, dlatego przyda się nam do dekorowania i tworzenia mini ogródka japońskiego w mieszkaniu. Piękny ogród, to szereg prac, które tylko wykonywane systematycznie sprawią, że ogród będzie wyglądał bajecznie. Już od momentu sadzenia roślin, trzeba zadbać o każdy, nawet najmniejszy szczegół, czyli wybrać odpowiednie stanowisko pod uprawę rośliny, spulchnić ziemię oraz dokładnie usunąć z niej chwasty, które do wzrostu, pobierają niezbędne dla właściwego rozwoju wartości odżywcze z gleby. W przypadku terenu otwartego, usunięcie chwastów nie stanowi większego problemu. Do tej czynności wystarczy użyć specjalnej haczki lub małej łopatki. Gdy chwasty posiadają duże korzenie, konieczne może okazać się przekopanie danego miejsca, czasem nawet kilkukrotnie, gdyż pozostawienie nawet najmniejszego kawałka korzenia, może wystarczyć do odbudowy rośliny. Niestety, chwasty doskonale radzą sobie również na trudnym terenie. Mogą pojawić się na ogrodowych dekoracjach kamiennych a nawet na chodniku. Jak sobie z nimi poradzić? Usuwanie chwastów z chodnika, jest czynnością wymagającą sporego nakładu pracy. Jeśli chwasty są małe i porastają niewielką powierzchnię, można usunąć je ręcznie, za pomocą małych grabek, nożyka czy wąskiej haczki taki zabieg przeprowadza się szybko i nie wpływa on na jakość chodnika. Jeśli te proste czynności nie rozwiążą problemu z pojawiający mi się chwastami, warto sięgnąć po skuteczniejsze sposoby, czyli mechaniczne usuwanie chwastów z kostki brukowej. Metoda ta, najczęściej wykorzystywana jest w przypadku mchu. Aby dokładnie usunąć chwasty, używa się niewielkiego panika, który wypala rośliny wraz z systemem korzeniowym. Czynność nie zajmuje wiele czasu, dzięki czemu jest świetnym rozwiązaniem na usuwanie chwastów z kostki. Niezależnie od metody usuwania chwastów z chodnika, ważne jest, aby czynność została wykonana dokładnie. Jeśli pozostanie choć najmniejszy kawałek korzenia, roślina zdoła się odbudować na nowo, psując ładny wygląd ogrodu oraz w dalszym ciągu, będzie pobierać z gleby cenne wartości odżywcze, przez co uprawiane rośliny nie będą prezentować się jak najlepiej. Jak przygotować się do usuwania chwastów w trudno dostępnych miejscach? Jeśli Twój chodnik jest zbudowany głównie z niewielkich elementów, na przykład kostki brukowej, usunięcie znajdujących się pomiędzy kostkami chwastów, wymaga użycia specjalnych narzędzi. Doskonale sprawdza się haki, druty, wąskie haczki, małe grabki, a nawet sól kuchenna i ocet. Bardzo skutecznym sposobem są również środki chemiczne chwastobójcze. Sól, to naturalny środek, który wysusza korzenie i roślina obumiera. Aby jednak czynność przyniosła zamierzony efekt, należy jaj wykonywać regularnie. Jeśli w pobliżu chodnika znajdują się rośliny lub trawa, nie zaleca się stosowanie soli. Może ona przeniknąć do gleby podczas deszczu i uszkodzić znajdujące się w ogrodzie rośliny. Drugim naturalnym środkiem jest ocet. Mieszamy go z woda w proporcji 2:1 i tak przygotowaną miksturą spryskujemy chwasty. Dla pewności zabiegwarto potarzać. Aby mieć pewność, że ogród nie ucierpi podczas pielęgnacji, warto wybrać mechaniczne środki do usuwania chwastów. Dostępne są one niemal w każdym sklepie ogrodniczym, budowlanym a nawet w wielu marketach stacjonarnych jak i internetowych, dlatego to najbardziej bezpieczna i skuteczna forma usuwania chwastów z ogrodu. Bzyczący krwiopijcy czyli komary potrafią skutecznie zakłócić letnie wieczory spędzane na tarasie i w ogrodzie. Nic zatem dziwnego, że każdy z nas poszukuje metod, które pozwolą z nimi skutecznie walczyć. Zobacz, jak walczyć z komarami, by w końcu skutecznie pozbyć się ich z ogrodu. Olejki eteryczne Komary to owady bardzo wrażliwe na zapachy. Przyciąga je zapach kwasu mlekowego, który jest wydzielany przez nasze spocone ciała. Są jednak również zapachy, których komary nie znoszą, a należą do nich zapach trawy cytrynowej, eukaliptusa czy lawendy. Olejki eteryczne zawierające te zapachy można z powodzeniem wykorzystać do odstraszania komarów, tworząc z nich naturalne repelenty. Można je stosować zarówno w butelce z atomizerem, spryskując swoje ciało, a można również umieścić je w naczyniu na stole czy na parapecie i delikatnie podgrzewać je świecą. Unoszące się w powietrzu zapachy sprawią, że komary nie będą miały ochotę nas odwiedzić, a my w końcu będziemy mogli spędzić miły letni wieczór bez ich irytującego towarzystwa. Rośliny przeciw komarom Komary są wrażliwe również na zapachy niektórych roślin. Do najbardziej znanych roślin pomagającym chronić się przed komarami jest komarzyca czyli plektrantus koleusowaty. Podobne właściwości ma kocimiętka, koper włoski, lawenda wąskolistna, bodziszek korzeniasty, a także zioła takie jak bazylia, mięta, melisa i rozmaryn. Posadzenie tych roślin na tarasie, balkonie czy parapecie okiennym będzie zniechęcać komary od wizyty w naszym domu i pozwoli uniknąć wieczornego polowania na bzyczące koło ucha komary. Opryski na komary Wymienione wyżej sposoby walki z komarami dotyczą sposobów odstraszania komarów, a nie ich unicestwienia. Jeśli nie dają one oczekiwanych rezultatów, bo komarów jest zbyt dużo i są tak wygłodniałe, że przestają zwracać uwagę na zapachy, to warto sięgnąć po silniejsze środki i wykonać w ogrodzie oprysk na komary. Do tego celu można użyć bardzo wielu różnych środków, które znajdziesz w sklepie Rolmarket. Różnią się one stężeniem substancji aktywnej oraz sposobem działania. Niektóre działają tylko na komary, a inne mogą jeszcze pomóc pozbyć się kleszczy, mrówek i innych owadów biegających. Ich stosowanie wymaga jednak dokładnego zapoznania się ze sposobem oprysku oraz dostosowaniem jego czasu do pory, w której nieaktywne są owady pożyteczne. Najlepiej oprysk wykonać wieczorem lub wczesnym rankiem, gdy pszczoły jeszcze nie działają aktywnie, bo to pozwoli zapewnić im bezpieczeństwo. Bambus należy do rodziny wiechlinowatych roślin wieloletnich o drewniejących łodygach. Występuje w strefie międzyzwrotnikowej, rozciągając się przez Azję, Amerykę (Płd.), Afrykę i Australię. Zależnie od miejsca rośnie rzadko lub tworzy nawet całe bambusowe lasy (Azja W sprzyjających warunkach potrafi rosnąć nawet 20-30 cm na dobę osiągając nawet do 20 metrów. Oczywiście bambusy hodowane w domowych nie osiągają tak spektakularnych rozmiarów. Gatunki przystosowane do trudniejszych warunków atmosferycznych mają mniejsze gabaryty, ale potrafią przetrwać zimę (nawet na północy Skandynawii!) zachowując zielony kolor liści. Jest to więc roślina o unikalnym charakterze, które może naprawdę ładnie prezentować się w domu bądź ogrodzie. Tym bardziej, że ciągle nie jest ona zbyt popularna, a jej uprawa nie jest zbyt skomplikowana. Zaczynamy! Już przy wyborze nasion lub pędy powinno się uwzględnić warunki hodowli. Różne gatunki mają bowiem inną tolerancję na temperaturę. Znajdziemy rośliny, które wytrzymują nawet 30 stopniowy mróz, jednak są też lubujące się w cieple i rosnące w temperaturze niespadającej poniżej pokojowej. Jest to kluczowa decyzja, gdyż różne gatunki w trakcie hodowli mogą mieć inne zapotrzebowanie na wodę. Początek hodowli: Nasionka – sadzimy pojedynczo do pojemniczków z torfem (z niewielką ilością piasku). Podlewamy regularnie, tak by utrzymać glebę w ciągłej wilgoci. Po wykiełkowaniu bambus należy przesadzić do większej doniczki. Pędy – Wystarczy umieścić je na w pojemniku z wodą, a kiedy wypuszczą dość silne korzenie należy przesadzić do doniczek. Pamiętaj by raz w tygodniu wymieniać wodę. Hodowla W doniczce bambus powinien być regularnie podlewany i hodowany co najmniej rok, dopiero wówczas można go przesadzić do dużej donicy lub na podwórze. Kiedy przesadzamy już jednoroczny bambus należy umieścić go w podłożu torfowym (odczyn obojętny) głębokim na 25 cm. Roślina potrzebuje dużo światła więc najlepiej jakby miała bezpośredni dostęp do południowej strony. Do prawidłowej hodowli należy prowadzić regularne podlewanie (gleba musi być stale wilgotna) oraz nawożenie nawozami bogatymi w fosfor i azot (co 7-9 dni). Nawóz rozpuszczamy w wodzie w stosunku 1/10, zbyt silne stężenie substancji może doprowadzić do uszkodzenia korzeni. Pamiętaj, by przeciwdziałać intensywnemu działaniu słońca, więc w szczególnie gorące dni zraszaj bambus wodą. Jeżeli w twojej okolicy występują bardzo silne podmuchy wiatru to osłoń przed nimi roślinę, młody bambus może zostać łatwo złamany. Problemy Dość odporna na robactwo i choroby roślina nie powinna sprawiać większych kłopotów, jednak jak z każdym żywym organizmem również z bambusem mogą sprawiać pewne problemy: Częsty problem, szczególnie początkujących hodowców zbytnia ekspozycja na działanie promieni słonecznych. Wówczas liście żółkną i delikatnie zawijają się. Najlepiej przestaw bambus do cienia na kilka dni, a przy bardzo wysokich temperaturach zraszaj i osłaniaj przed słońcem. Błędem jest podlewanie bambusa wodą prosto z kranu. Wpływ nazbyt chlorowanej i fluorowanej wody może prowadzić do żółknięcia liści. Najlepiej po każdym podlaniu nalać świeżej wody do butelki i pozwolić jej stać, dzięki czemu w sposób naturalnego ulotnienia substancji. Jeżeli liście już zżółkły zamiast wody z kranu wykorzystaj źródlaną przy kilku następnych podlaniach. Przeziębienie – unikaj stawiania rośliny w przeciągu, lub stawianiu go w miejscach o dużych wahaniach temperatur. Może to prowadzić do przeziębienia rośliny, której liście zaczną opadać. Przędziorki – Małe, często czerwonawe lub białe szkodniki atakujące ochoczo różne gatunki roślin. Narażony na nie jest również bambus. Jeżeli zobaczysz na nim te szkodniki natychmiast wszystkie usuń z rośliny (mechanicznie, bądź za pomocą szlauchu).