Horror na autostradzie w środkowych Niemczech. W nocy z czwartku na piątek doszło do wypadku, w wyniku, którego kierowca sportowego porsche został zdekapitowany. 10-11-2022 12:51 Tragiczny wypadek na Dolnym Śląsku. Zderzenie dwóch tirów na 108. kilometrze autostrady A4 pomiędzy węzłami Wądroże Wielkie Budziszów. Jeden z kierowców zmarł na miejscu. Policja Młody kierowca stracił panowanie nad autem i uderzył w naczepę tira. Siła uderzenia była tak duża, że 27-latek wyleciał z samochodu i upadł na jezdnię. Mężczyzna zginął na miejscu. Dwie osoby w szpitalu. Kierowca tira wjechał w samochód osobowy. Dwie osoby w szpitalu. Policja (Fot. Tomasz Pietrzyk / Agencja Wyborcza.pl) Dwie kobiety zostały zabrane do szpitala po tym, jak samochód ciężarowy uderzył w tył osobowego renault, którym jechały. Do zdarzenia doszło na krajowej "siódemce" w Miąsowej (powiat Choć polska i niemiecka opinia publiczna nazywa 37-letniego Łukasza Urbana bohaterem, gazeta "Bild" sugeruje, że polski kierowca ciężarówki, który zginął w Berlinie z rąk terrorysty Wypadek na krajowej czwórce w Przeworsku. Po godzinie 4 rano przez samochód ciężarowy został potrącony tam pieszy. Samochód osobowy uderzył w rozrzutnik obornika, a oderwana od niego część przebiła szybę rosyjskiego tira, który nadjechał z przeciwka i uderzyła kierowcę w głowę. Mężczyzna W miejscowości Frąca pod Starogardem Gdańskim na autostradzie A1 kierowca busa wjechał w tył tira. W wyniku wypadku mężczyzna zginął na miejscu. Do tragicznego wypadku doszło w poniedziałek chwilę po godz. 12. Na autostradzie A1, na pasie w kierunku Gdańska, na wysokości miejscosości Frąca w powiecie starogardzkim, bus wjechał Polski kierowca sprawcą tragicznego wypadku. 11 sierpnia 2008, 11:12. Aktualizacja: Kierowca - Polak mieszkający na stałe we Włoszech - zginął na miejscu. Źródło: TVN24, PAP. Niemcy. Policjanci zabici w trakcie kontroli drogowej. Ujęto 38-latka - Polsat News. Dwaj policjanci zginęli podczas kontroli drogowej w Kaiserslautern w południowo-zachodnich Niemczech w poniedziałek nad ranem. Od tego czasu trwała policyjna obława, zakończona ujęciem podejrzanego o popełnienie tego czynu 38-letniego mężczyzny. 4hPOQa. Matka Łukasza, 37-letniego polskiego kierowcy TIR-a, pochodziła z gminy Tereszpol. Jego ciocia mieszkała w Aleksandrowie. Kilkadziesiąt lat temu jego rodzina wyprowadziła się na drugi koniec Polski, ale Łukasz często odwiedzał nasze strony. Gdyby nie tragiczny zbieg okoliczności w Niemczech, być może odwiedziłby okolice Biłgoraja także w święta Bożego Narodzenia. Przypomnijmy: tuż przed śmiercią polski kierowca ciężarówki próbował powstrzymać zamachowca i stoczył z nim walkę w szoferce auta. W zamachu, w którym rozpędzony tir wjechał w ludzi zgromadzonych na jarmarku świątecznym w Berlinie, zginęło 12 osób, a 49 zostało rannych. Do przeprowadzenia ataku przyznało się Państwo Islamskie. Mężczyzna żył do momentu zamachu. Łukasz najprawdopodobniej zorientował się w planach terrorysty, który porwał samochód i próbował wyrwać mu kierownicę z rąk. Wtedy zamachowiec wyciągnął nóż i kilkakrotnie ugodził nim Polaka. Gdy samochód zatrzymał się po wjechaniu w ludzi na jarmarku, napastnik zastrzelił Łukasza i uciekł. Martwego kierowcę polskiego tira policja znalazła w kabinie już po ataku. Jest uważany za przypadkową ofiarę. Ciało swojego pracownika i jednocześnie kuzyna zidentyfikował właściciel firmy transportowej, do której należał samochód uprowadzony w celu ataku. – Były widoczne rany kłute. Było widać, że walczył. Twarz była cała opuchnięta, zakrwawiona. O ranach postrzałowych dowiedziałem się od policji – nie dość, że był cały podźgany, to jeszcze zastrzelony – opisywał właściciel firmy. Solidaryzujemy się w bólu z rodziną ofiary i składamy wyrazy współczucia jego najbliższym. Niemiecka policja poinformowała o tragicznym wypadku, w którym zginął polski kierowca ciężarówki. Zdarzenie miało miejsce wczoraj rano, w okolicach Magdeburga, na autostradzie A2 w kierunku Hanoweru. Co niestety typowe dla tej trasy, tragedia rozegrała się w korku do remontowanego odcinka. Polski kierowca, prowadzący Iveco Stralis z naczepą, zbyt późno zareagował na tworzący się przed nim zator. Najechał na poprzedzające ciężarówki, najpierw uderzając w tył litewskiego DAF-a z naczepą, a następnie popychając go na kolejne Iveco, tym razem pochodzące z Białorusi. Najeżdżający ciągnik uległ bardzo poważnemu uszkodzeniu. Jego 33-letni kierowca został zakleszczony we wraku i poniósł niestety śmierć na miejscu. Kierowcom najechanych zestawów nic poważnego się nie stało. Ich sprzęt doznał jednak na tyle poważnych zniszczeń, że nie odjechał z autostrady o własnych siłach. Zdjęcia opublikowane przez policję: Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż kontoNie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.Podaj powód zgłoszeniaSpamWulgaryzmyRażąca zawartośćPropagowanie nienawiściFałszywa informacjaNieautoryzowana reklamaInny powódTT 17:08:13 Idziemy dalej tokiem rozumowania Kolegi Przyjalkowskigo. Szerzy on na tych lamach lewackie poglady, ignorujac totalnie dramatyczny obraz w jakim znajduje sie Europa ( czyli bezpieczenstwo ludzi, kultura, sztuka, tradycja etc) w chwili obecnej. Uwaza za, ot sobie wybryk, 'niedostosowanego', jak twierdzi imigranta (lewactwo okresla to zjawisko rowniez, jako 'dzialania pojedynczej jednostki chorej peychicznie') jakze typowy, dla islamu wlasnie, terrorystyczny atak. Jezeli wiec przyjmiemy za sluszne, co twierdzi Przyjalkowski, to prosze o wyjasnienie mi mechanizmu dzialania : w jaki sposob przypadkowe 'niedostosowane' dzialanie chorej jednostki spolecznej czyni z polskiego kierowcy BOHATERA Europy??? TTomasz 15:08:12 Pruba celebracjii kierowcy w roli BOHATERA conajmniej Europy, o ile nie calego swiata od razu za jednym zamachem, jak chce Przyjalkowski to stwierdzenie bardzo na wyrost moim skromnym zdaniem. Gosc mial zdecydowanego pecha, co nie przekresla faktu, ze to bylo bardzo dramatyczne I smutne wydarzenie. Koncentrowanie sie jednak na tym, jednym z wielu wypadkow, islamskiej agresji w Europie nie moze zaslonic nam katastrofy przed jaka stanela cala Europa w obliczu islamskiej inwazji. PPiotr 08:50:00 Skandaliczny wpis moim zdaniem- godzacy w pamiec sp. Lukasza Urbana, bohatera Europy. Zadnych chorych eksperymentow ponadto nie bylo, byl ruch migracyjny, tak stary jak sama ludzkosc, byl jeden czy drugi niedostosowany, ktory siegnal po bron- ,, zlo jest banalne '', Hannah Arendt. JJan 10:11:43 "Właściciel firmy transportowej z Gryfina, do której należała użyta w zamachu w Berlinie ciężarówka, zidentyfikował ciało swojego pracownika i kuzyna. Jak mówi nam Ariel Żurawski, widać, że kierowca stawiał opór. Na zdjęciu była sama twarz mojego kuzyna. Były WIDOCZNE RANY KŁUTE. Było widać, że walczył. Twarz była cała opuchnięta, zakrwawiona. O tym ranach postrzałowych dowiedziałem się od policji - nie dość, że był cały podźgany, to jeszcze zastrzelony - mówi Żurawski." Sekcja zwłok wykonana została przed i jej wyniki miały być podane po ok. 1 trwało to ponad 1 miesiąc i nie wykryto ran kłutych,które widział Ariel Żurawski,właściciel firmy. Jaja jakieś..... 07:54:31 jak dlugo the times bedzie rolowal temat jak zgonal kierowca...bylo to juz podane do publicznej wiadomosci, the times moze powinien zajac sie opisywaniem przerazajacej europejskiej rzeczywistosci i oficjelom ktorzy zgotowali nam ten chory eksperyment socjologiczny... 22:37:18Kierowca ciężarówki, TIR to nazwa 21:27:45o której to sie dokładnie stało i kto strzelał?? czy zamachowiec czy ktoś inny.... 21:09:47To się szczegółowo rozpisaliście. Cały "artykuł" to dwa zdania. Brakuje jeszcze tylko 20:02:31ALE TA KULA TO BYŁA Z POLICYJNEGO PISTOLETU 17:21:09 Brawo śledczy. Opinia bardzo dokładną. Przecież widać od razu ranę po strzeleniu w skron. Więc jakiś spektakularnych odkryć nie było. Szkoda kroić człowieka. Rozwalaja mnie sekcje zwłok innych osób które zginęły w wypadkach komunikacyjnych typu '' obrażenia wielonarzadowe typowe dla wypadków komunikacyjnych ,, to już w ogóle szkoda krojenia człowieka, kosztów sekcji i dodatkowy ból rodzin. 16:21:17Toscie sie rozpisali Czwartek, 25 października 2018 (11:32) Niewyobrażalnie pijanego kierowcę TIR-a na polskich numerach rejestracyjnych zatrzymała policja na autostradzie w rejonie Oranienburga w Brandenburgii w Niemczech. Mężczyzna był tak upojony, że nie był w stanie dmuchnąć w alkomat. Niemiecką policję zawiadomili inni kierowcy. Polska ciężarówka z przyczepą jechała autostradą A10 w kierunku Hamburga. Policja zatrzymała go na przydrożnym parkingu. Siedzący za kierownicą 59-latek był tak pijany, że nie potrafił dmuchnąć w alkomat. Została pobrana mu krew do badań. Mężczyzna stracił prawo jazdy. Zapłacił też 100 euro i 600 zł.